Przygotuj się na przyszły tydzień 24.03.2017

Marzec 24, 2017 09:09

Przyszły kalendarz makroekonomiczny wygląda bez szału. Żaden z ważniejszych banków centralnych nie decyduje o wysokości kosztu pieniądza. Jedną z ciekawszych wiadomości może być Wzrost PKB Q/Q w Stanach Zjednoczonych, który może potwierdzić albo zaprzeczyć ostatnie wzrosty na giełdzie. Oprócz Stanów Zjednoczonych warto zwrócić uwagę na Wielką Brytanie, czyli Brexit oraz publikację PKB R/R i Q/Q. Przyjrzymy się także branży motoryzacyjnej, której zyski mogą stać pod wielkim znakiem zapytania.

Najistotniejsze dane makroekonomiczne dla Australii, Kanady, Stanów Zjednoczonych, Strefy Euro, Nowej Zelandii, Japonii

Źródło: Admiral Markets

Czwartek- Stany Zjednoczone

Od wygranej Donalda Trampa indeks S&P 500 podrożał o ponad 10 proc. Paliwem do wzrostów były bardzo dobre „miękkie" dane makroekonomiczne oraz obietnice wyborcze. Za dane „miękkie" uważane są ankiety sporządzane wśród gospodarstw domowych, małych i średnich przedsiębiorstw, jak widzimy przyszłość (wskaźniki wyprzedzające koniunkturę) itp. Z drugiej strony stoją dane „twarde", które pokazują rzeczywistość, czyli PKB, produkcje przemysłową, wydatki konsumentów itp.

Dane „miękkie" oraz „twarde"

Źródło: Bloomberg

W ostatnim czasie doszło do poważnego rozwarstwienia danych „miękkich" i „twardych". Optymizm był, ale na nic się nie przełożył. Powrót do realiów może skończyć się jeszcze większa korektą na indeksie S&P 500.

Pomimo tego, że aktualne dane wzrostu gospodarczego publikowane są za IV kwartału 2016 roku, to rozczarowanie powinno przełożyć się na szybsze otrzeźwienie inwestorów z nadmiernego optymizmu co do przyszłości. Prognozowany odczyt jest na poziomie 1.9 proc. Dane zostaną opublikowane w czwartek o godzinie 14:30.

Piątek – Wielka Brytania

Brexit – odbędzie się, to już wiemy, ale jak się przełoży na brytyjską gospodarkę? Tego jeszcze nie wie nikt, ale wyższa od oczekiwań publikacja PKB za IV kwartał może doprowadzić do sporej zwyżki na GBP. Warto zauważyć, że na chwile obecną Wielka Brytania jest w lepszym położeniu niż Unia Europejska. Dlaczego? Po pierwsze Donald Trump może i chce negocjować z Wielką Brytanią na temat przyszłej współpracy, natomiast z liderem Strefy Euro, Niemcami – nie. Po drugie, Niemcy zaczynają przegrywać z Turcją, która ma zamiar zerwać współprace dot. uchodźców. Efektem tego może być dalszy podział Europy.

Wracając do wzrostu gospodarczego, PKB za IV kwartał Q/Q ma wynieść 0.7 proc. Wszystkie wartości powyżej aktualnej prognozy będą pozytywne dla funta brytyjskiego.

PKB Q/Q

Źródło: Bloomberg

Branża motoryzacyjna

Rezerwa Federalna po raz kolejny podniosła stopy procentowe. Kto będzie największym przegranym w takich warunkach rynkowach? Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że nieruchomości. Oczywiście jest to prawda, ale na chwile obecna największym przegranym może być branża motoryzacyjna.

Od 2011 roku dług zaciągnięty na pojazdy samochodowe wzrósł z 698 miliardów USD do 1.1 biliona dolarów amerykańskich. Konsekwencją podwyżek stóp procentowych będzie jeszcze mniejszy popyt na produkty branży motoryzacyjnej, która już przeżywa pierwsze trudności.

Rynki do obserwacji

W przyszłym tygodniu możemy obserwować parę walutową GBP/USD. Ostatnie dane o inflacji zaskoczyły in plus. Wyższa inflacja oznacza wyższe stopy procentowe, w teorii. Na chwile obecną rynek pierwszą podwyżkę stóp procentowych w Wielkiej Brytanii widzi dopiero w połowie 2018 roku, aczkolwiek przyspieszająca inflacja powinna zrewidować prognozę inwestorów.

Prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w Wielkiej Brytanii

Źródło: Bloomberg

Kolejnym argumentem do obserwacji funta brytyjskiego jest publikacja PKB, która może rozwiać pesymistyczny nastrój ciążący dalszym wzrostom na funcie. Wyższy odczyt wskaźnika rozwoju gospodarczego za IV kwartał mógłby doprowadzić w dłuższym terminie wzrosty funta brytyjskiego nawet w okolicę poziomu 1.26.

GBP/USD, interwał dzienny

Źródło: Admiral Markets

Mateusz Groszek
Analityk Rynków Finansowych